Księżyc odbijał jej blask, w
gwieździstą i błyszczącą noc, jej spojrzenie było jak czar,
zachwycało gdy spojrzało się w jej uśmiechniętą twarz. Siedzącą
wśród krajobrazu i olśniewających gwiazd, można byłoby z
zachwytem w malować w krajobraz tej niezwykłej fotografii, zdjęcia
które utkwiło w pamięci, albo już chyba na dłużej, gdy cząstką
zapełniło serce jej niezwykłą urodą, którą rozpaliła całe
wnętrze. Kwiat można byłoby różę czerwoną podarować na znak,
dla tej niezwykłej krótkiej chwili, którą wypełniła pojawiając
się dodając romantyzmu i pozytywnego nastawienia do kolejnego już
dnia. Dnia który poprzez sen napełnił jeszcze bardziej energią myśli i
wspomnienia, na nieokreślony już czas, który pozostanie w pamięci, już chyba na dłużej.
wtorek, 28 lipca 2015
piątek, 10 lipca 2015
Połączeni w namiętnym pocałunku.
Połączeni razem w namiętnym
pocałunku, na skraju natury, w leśnym zgiełku ciszy i zieleni. Na
stromym kamieniu, nad wodospadem spadającym ze skalistych skał,
wpatrzeni tylko w siebie, jakby oprócz miłości, przestał istnieć
już cały świat. Jakby uczucie miało skruszyć warstwę ziemi,
jakby serca miały rozpalić powłokę otaczającej ich przestrzeni. Jakby mieli wbić się w powietrze wypalając ognisty niezapomniany
ślad, miejsce które można zapełnić, gdy pokocha się kogoś
ponad wszystko, zapominając o całym ziemskim istnieniu.
wtorek, 7 lipca 2015
Błyszcząc oświetlała pozaziemską przestrzeń.
Jej piękność błyszczała jak złoto,
jej oczy promieniały na niebie, włosy lśniły opadając na ziemię
oświetlając pozaziemską przestrzeń. Jakby w zaczarowanym świecie,
jakby w bajkowej baśni, zaczarowanym królestwie, w którym swoją
urodą zachwycała wszystkich, istoty całej naszej planety. Jak w
niekończącej się opowieści, nieznanej nam romantycznej historii,
gdzie całe królestwo walczyło aby ją zdobyć, kobietę która
zapełnia nasze chwile w codziennym życiu, na naszej życiowej
ścieżce. Która zapełnia nasze serca miłością, aby w życiu
pojawiało się szczęście, aby kochać można było do końca
swoich dni, promieniując uczuciem aż po księżyc, aż do końca
swoich miłosnych chwil.
sobota, 4 lipca 2015
Promienie miłości.
Z Afryki napływa gorące powietrze, z
nieba leje się gorący żar, serce błyska jak błyskawica,
zapełniając się miłością, w ten wakacyjny czas. Promienie
rozgrzewają nasze wnętrze, marzenia zapełniają nasze upalne dni,
każdy chce szczęścia jak najwięcej, w te wakacyjne dni. Razem
łatwiej jest pokonać bowiem barierę samotności, łatwiej jest
odrzucić z serca chłód, łatwiej jest kroczyć ścieżką miłości,
trzymając za rękę swoją ukochaną, wybrankę ze swoich snów.
Dziewczynę która poprowadzi w ten miłością tętniący czas,
która oświetli swoim blaskiem ścieżkę, która zapełni swoim
pięknem dni, które wypełnią nasze chwile szczęściem.
piątek, 3 lipca 2015
Pragnienie pocałunku.
Natura zaczęła tętnic życiem,
dziewczęce usta wskazywały pragnienie pocałunku, jej oddech był
bardzo namiętny, jej uśmiech był coraz to gorętszy. Upalny dzień
skraplał krople z jej ciała, jak na odbijających się płatkach
rosy, jej oczy mogły wskazywać błękit nieba, na piaszczystej
plaży, wbijała się w krajobraz natury. Jej blask łączył się z
całym otoczeniem, jej włosy błyszczały odbijając odbicie słońca,
nieokreślone jakby bajkowe było jej spojrzenie, które rozrzucało
czar, który miała w swoich błękitnych oczach.
czwartek, 2 lipca 2015
Skrzydła miłości.
Swoją urodą przypominała anioła,
swoim blaskiem czarowała męski wzrok, jakby skrzydłami miłości
rozsypywała zaklęcie, któremu nie mógł oprzeć się żaden z
nas. Bo w tym całym pięknie był jakiś czar, które kobiety
skrywają w sobie, aby móc oczarować każdego z nas, na naszej
życiowej drodze. Blaskiem oświetlają nasze myśli, rozpalają
nasze pragnienia, aby marzenia można było urzeczywistniać, aby
miłość mogła rozkwitać przez cały czas, dopóki istnieje nasza
ziemska planeta. Dopóki serce nie napełni się miłością, dopóki
nie zaznamy szczęścia, bo kochać i miłość to wspaniała rzecz, bez której
droga nie jest prawdziwa, gdy na jakiejś ścieżce pojawi się głaz,
blokada która zablokuje nasze serce.
środa, 1 lipca 2015
Myśli romantyzmu.
Mrok zapadał sen pochłaniał myśli
romantyzmu, przy świetle księżyca i blasku błyszczących gwiazd,
oddalając się w namiętnym odpoczynku, myślami o miłości i o
wakacyjnym zapomnieniu. O chwili która pojawiła się w jej
świadomości, cząstce oddalającego się w uśpieniu umysłu, jak
czar zamieniła całą rzeczywistość, jakby działo się to
wszystko naprawdę , jakby miało zacząć zaraz tętnić życiem.
Fale wodospadu zaczęły spływać spod jej ciała, myśli oddalały
się w coraz to dalszych kręgach tych nieznanych dotąd przestrzeni,
jakby wołając gdzieś prosząc o więcej ukojenia i chłodu, który ugasiłby rozgrzane serce, aby mogło odpocząć chociaż na chwilę,
w ten upalny wieczór.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






