środa, 27 maja 2015

Miłość niespełniona jest jak czar.


Czasami chciałoby się wznieść do góry i uchwycić miłość, aby nie wyrwała ona się nam znowu, aby nie uciekła nam gdy chcemy ją zatrzymać, już przy sobie. Bo po latach pozostaje tylko wspomnienie i żal, że nie zapełniła ona naszej pustki, że jest gdzieś daleko, a nie z nami wśród nas. I pozostaje czasami smutek i żal, bo tak bardzo chciałoby się być razem z tą ukochaną osobą, a widziało się ją tylko raz, choć uczucie pozostało w naszym sercu, aż tak długo. Miłość jest czasami jednak tak jak ulotny wiatr, bo chciałoby się pokochać i otworzyć swoje serce, lecz chwila przemija niekiedy tak szybko, że nie wiadomo nawet kiedy pojawiła się ona w naszym życiu. I pozostaje wtedy tylko niedosyt, gdy jest ona tylko w naszej pamięci, gdyż chciałoby się ją zatrzymać już na stałe, już na zawsze, już do końca swoich dni.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz