sobota, 20 czerwca 2015

Wakacyjna miłość miłość nad urwiskiem.


Kasia poślizgnęła się i nagle by spadła, zawołała do przechodzącego chłopaka złap mnie za rękę, a on chwycił ją szybko i pomógł jej wstać, usiedli więc razem troszkę wyżej naprzeciwko siebie. On spojrzał na nią i powiedział jej wtedy, że ominęłoby go coś pięknego, ona zapytało go a co takiego, on tylko spojrzał jej w oczy uśmiechając się, wtedy już wiedziała, że się mu ona podoba. Tak nagle przypadek sprawił, że się odnaleźli oni razem w takim miejscu, że ten wakacyjny czas będzie dla nich pełen miłosnych niespodzianek. Chwycił ją za rękę tylko raz, ale wiedziała już wtedy, że ta przygoda nie skończy się tak szybko, że każdy dzień będzie przynosił coś nowego w ramionach nieznajomego jeszcze chłopaka, który skradał po cichu jej napełniające się miłością serce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz